niedziela, 14 kwietnia 2013

Children

Hej jak widać po poprzedniej notce jestem u kresu wypełniania dokumentów (uff) jeszcze tylko w poniedziałek referencje charakteru od nauczycielki ze szkoły językowej, interview, no i mam kłopoty z medi reportem. Coś muszę donieść i trochę się boję że apc mnie przez to nie przyjmie.

Ja chcę już końca tego załatwiania. Chcę czekać na perfect rodzinkę. Poza tym wyjazd na summer au pair robi się coraz bardziej realny. Mnie jakoś bardzo nie ciągnie ale wiem że mojej mamie by to pomogło. (No skoro poradziłabyś sobie miesiąc to pewnie i rok, ale ja muszę to zobaczyć) Hiszpania, Włochy, Turcja? Poza tym chciałabym wybrać się na jakiś trip w nietypowe miejsce (moje marzenie to Dubaj) :)

Chcę pokazać Wam moje zdjęcia z dziećmi które zamierzam dodać, wiem że super to one nie są i na wielu robię dziwne grymasy (to tylko nieudolne próby uśmiechu) jakość też pozostawia wiele do życzenia no ale cóż poradzić :) Napiszcie które są ok (mogą być numery), które Wam się podobają, a które mniej. Bo jeszcze nie wiem które wstawię a które nie.





















 



16 komentarzy:

  1. Gosia! poproś, żeby ktoś zrobił Ci zdjęcia jak się bawisz/wygłupiasz z dziećmi...cokolwiek...byle nie zdjęcia z kamerki;)))
    one niestety przez jakość i formę nie są zbytnio atrakcyjne:(
    szczerze? jedynie przedostatnie zdjęcie tylko jest dobre... z reszty też niektóre fajne, jednak przez jakość odpadają:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem wszystkie moga byc, takie zdjecia z wyglupow sa bardzo fajnie, ja tez mialam takich sporo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja bym tylko dokładnie wybrała które wstawić, bo masz pare podobnych. Jest ok :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wg mnie dużo zdjęć jest podobnych. I zgadzam się z Aniką- lepiej poproś kogoś aby porobił Ci zdjęcia bo jednak z kamerki jakość jest dużo gorsza. Ja to co chwila wymyślałam co innego aby dodać do profilu bo brakowało mi zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Au Pair w Turcji?Już znałam taką jedną dziewczynę która po trzech dniach uciekała bo wiesz... Oni to wgl inny świat. ;)
    Zdjęcia fajne ale toż podpisuję się pod tym żeby ktoś zrobił Ci zdjęcia jak się bawisz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam sporo znajomych Tureckich...ostatnio nawet moją współlokatorką była również Turczynka...byłam również i w Turcji, więc widziałam ich świat, i żyjąc z nimi poznałam ich bliżej...więc Inny świat?:) czyli jaki?
      oczywiście są różnice kulturowe, społeczne czy religia...ale z czasem orientujesz się, że wszyscy jesteśmy tacy sami:)
      a różnice kulturowe, które z początku tak Cię denerwowały, zaczynasz obserwować, rozumieć i chcesz więcej...zobaczyć "ten ich świat", ich życie:) oglądanie pięknych widoczków to jedno:) zrozumienie co wpłynęło na całą tą bogatą architekturę, to drugie i najważniejsze, a do tego potrzeba otworzyć się na inne kultury:)
      Jest takie mądre powiedzenie, że Podróże kształcą, ale tylko ludzi mądrych, wykształconych... bo staniesz pod Piramidą w Egipcie i co powiesz? wow ale wielka?...a gdzie ta ogromna historia sięgająca tysięcy lat?
      otworzyć się trzeba na różnorodność międzykulturową... bo czym się różnimy? anatomicznie wyglądamy tak samo, jesteśmy jednym i tym samym gatunkiem...dlatego kiedy świat stał się jedną wielką wioską globalną, trzeba być elastycznym i otworzyć na ten "Inny Świat"... wszystkiego dobrego:))) i Turcja jest niezwykle piękna!:)) Zwiedzajcie, Poznawajcie, Otwierajcie się na nowe póki jesteście młode, bez większych obowiązków:))) bo żyjemy stety bądź niestety tylko raz!:)

      Usuń
    2. No tak, zgadzam się z Tobą:) Właśnie przed chwilą dodałam komentarz u Marty że moja odwaga w poznawaniu świata leży na cienkiej linie z nierozwagą. Mnie kultura wschodu fascynuje, Turcja, Arabia mam kilku znajomych z Arabii Saudyjskiej i gdybym słuchała ostrożnych koleżanek "bo wiesz, oni od razu porywają tam do siebie i zniewalają, lepiej od nich z daleka" to ominęło by mnie kilka ciekawych znajomości i masa pozytywnych wspomnień, moim marzeniem jest zamieszkać w Dubaju choć na krótki czas. Stereotypom i uprzedzeniom mówimy NIE, zdrowemu rozsądkowi i otwartej głowie na nowe TAK! Dzięki Ania że wpadasz tu. :)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. stereotypy/uprzedzenia to niestety w czystej postaci niewiedza, która wywołuje lęk... więc warto się z tym zmierzyć i samemu zweryfikować:) co do Dubaju(jednego z najdroższych miejsc świata) nigdy nie byłam tyle co w google maps zwiedziłam:)) cudowne owszem:) ale zerknij sobie Astanę, stolicę Kazachstanu:) wiem, to brzmi absurdalnie... jednak to nie jest kraj kojarzony tylko z Boratem, czy biedą;))) tylko na wysokim poziomie, rozwijający się...a prezydent miłościwie panujący, postawił za punkt honoru, że z Astany stworzy drugi Dubaj;)) więc warto zerknąć:) Wszystkiego dobrego!:))

      Usuń
    5. O tak Astana jest najszybciej rozwijajacy się miastem na świecie. Szok! ;))
      Znajomy Kazach pochodzący z Astany pokazywał mi zdjecia z 2008 roku i te z ropku 2012. Całkiem dwa inne miejsca. a przecież minęły tylko 4 lata ;)

      Stereotypy są do d**y! :D

      Usuń
  6. Taaak, Dubaj faktycznie ciągnie... Zawsze chciałem być zresztą magnatem ropy nafotwej;)

    OdpowiedzUsuń
  7. APC, w IE ciągle cisza ;) życzę Ci dostania się do APC! i zdjęcia - najlepiej wysłać je p. Izie, ona Ci powie najlepiej które są w porządku ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ah, no i tak, miałem w te wakacje parę nieciekawych przygód w Turcji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tzn? :)
      Pytam z czystej ciekawości:))) gdyż ostatnio byłam w maroko, a to już afryka...zupełnie ale to zupełnie inna kultura, społeczność, obyczaje...bo chcąc nie chcąc jednak Turkom(zwłaszcza tym zachodnim) bliżej do europy:) tylko ja zwykle dostosowuje się do warunków panujących, gdyż mieszkałam w towarzystwie wielokulturowym prawie 3lata i jak dla mnie ludzie jak wszędzie indziej:) nawet w niektórych miejscach kibelek europejski znalazłam:P więc to było coś:)) i byłam z dwiema koleżankami(bez faceta!)do tego wszystkie jasne włosy...ale cóż nikt nas nie porwał, nikt nam krzywdy nie zrobił... mimo że nasza wyprawa była kilkudniowa i podróż odbywała się często w nocy pociągami:) przywieźliśmy masę wspomnień i niezapomniane wrażenia które nadają się co najmniej na scenariusz filmowy;)
      więc wybacz ale jeśli słyszę, a bo to Turcja, czy inny muzułmański kraj...i te "nieciekawe historie"...patrzę na to z przymrożeniem oka...bo ludzie często zapominają, że to oni są gośćmi i w ich obowiązku jest dostosowanie się do warunków panujących w innej kulturze, kraju...

      Usuń
    2. Nie taki diabeł straszny jak go malują.
      Z resztą tak jak koleżanka wyżej pisze: Co kraj to obyczaj i każdy zwiedzający ma obowiązek nie tyle dostosować się do panujacych zwyczajów ale przynajmniej je zaakceptować.

      Zapraszam do Algierii. Tam najbliżej do Europy ze wszystkich krajów arabskich (ponad 400 lat francuskich rzadów zrobiły z Algierii Francję Afryki)

      Usuń